Zakończyła się zbiórka rzeczy potrzebnej rodzinie z Hałcnowa, która ucierpiała w wyniku pożaru. Wciąż jednak można wesprzeć rodzinę finansowo.

W nocy z minionego czwartku na piątek doszło do groźnego pożaru przy ul. Wyzwolenia w Bielsku-Białej. W jego wyniku doszczętnie spłonęło poddasze wynajmowane przez czteroosobową rodzinę. Cały jej dobytek uległ zniszczeniu – na szczęście nikt nie ucierpiał. Spontaniczna akcja pomocy, zorganizowana przez parafię w Hałcnowie, Radę Osiedla Hałcnów i radnego Bronisława Szafarczyka spotkała się z bardzo dużym odzewem mieszkańców naszego miasta - i nie tylko. W ciągu dwóch dni do Domu Parafialnego w Hałcnowie przyniesiono tyle darów, że na wniosek poszkodowanych akcję można było już zakończyć. Równolegle prowadzona była bowiem także zbiórka darów w innej części Bielska-Białej, zorganizowana przez znajomą rodziny. Organizatorzy pomocy oraz poszkodowani proszą, by darów już nie przynosić. Podczas dwóch dni akcji zgromadzono najpotrzebniejsze rzeczy, które pozwolą rodzinie na start w nowym miejscu zamieszkania. Wiele osób zgłosiło się też oferując meble lub sprzęt AGD, listę tych ofert przekazano zainteresowanym.

Nadal jednak (do niedzieli 28 stycznia br.) prowadzona jest zbiórka pieniężna, która pozwoli rodzinie na zakup sprzętów potrzebnych do codziennego funkcjonowania. Osoby chcące wesprzeć akcję finansowo mogą wpłacić pieniądze na konto Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Hałcnowa:

Getin Noble Bank, nr 89 1560 0013 2353 8662 1000 0001 koniecznie z dopiskiem „POŻAR”.

Także 28 stycznia br. w Hałcnowskiej Bazylice po każdej Mszy św. prowadzona będzie zbiórka na ten cel. Całkowity przychód z akcji zostanie przekazany poszkodowanym.

W uzgodnieniu z zainteresowanymi podajemy numer telefonu do przedstawiciela rodziny (brat poszkodowanego): 530-870-223. Telefon czynny całą dobę.

Organizatorzy dziękują wszystkim zaangażowanym w bezinteresowną pomoc.