Z historią w tle

Na straconym posterunku ?

 

Cywilizacja w szybkim tempie zbliża się do czasów, w których być może  zostanie zrealizowana przepowiednia z aforyzmu Nicolasa Davili: Społeczeństwo przyszłości: niewolnicy bez panów. Chciwość, głupota i niewiedza tak pogorszyły jakość naszego życia, że sami ludzie wpadają w ich niewidzialne sieci.

" Historia świata nie jest historią postępu wolności, lecz historią jej niezliczonych poronień "

 

Wybory, wybory, czyli jak niektórzy wmawiają ludowi „święto demokracji”. W teorii, takie "dni wolności i praw obywatelskch". Tylko należałoby się zastanowić „komu ta demokracja ma służyć”!

Nicolas Gomes Davila pisał: Demokratyczne wybory roztrzygają o tym, kto będzie uciskany w majestacie prawa. Patrząc na otaczającą nas rzeczywistość nie można się z tym nie zgodzić.

Demokrację można by uznać za niewinny żart, gdyby nie była maską bluźnierstwa i to bluźnierstwo patrząc na niektórych kandydatów i ich popleczników widać nieraz bardzo wyraźnie na ich twarzach. Aby do koryta, rozdmuchać swoją chwałę i sławę jako „obrońcy ludu” i czerpać z rogu obfitości pod płaszczykiem jakże „ciężkiej” pracy społecznej dla dobra „ukochanej, swojej, jedynej” ojczyzny czy społeczności lokalnej.


Krasnojarsk

 

Przedstawiany kolejny list Władysława Wajsa do żony Katarzyny mieszkającej w Sosnowcu (zbiory rodzinnep. Wojciecha Kimela z Hałcnowa), napisany 9 stycznia 1905 roku, pochodzi z miasta Krasnojarsk (stolica Kraju Krasnojarskiego) na Syberii, położonego nad rzeką Jenisej.

 

Zabajkale

 

Obecnie prezentowany list Władysława Wajsa do żony Katarzyny mieszkającej w Sosnowcu (zbiory rodzinne p. Wojciecha Kimela z Hałcnowa), napisany został 18 stycznia 1905 roku w okolicach Zabajkału - górskiej krainy w azjatyckiej części Rosji położonej między jeziorem Bajkał a środkowym biegiem Olekmy i połączeniem Szyłki i Argunia, na terytorium Republiki Buriacji oraz obwodów irkuckiego i czytyjskiego.

Ufa

 

Prezentujemy siódmy list Władysława Wajsa do żony Katarzyny mieszkającej w Sosnowcu (zbiory rodzinnep. Wojciecha Kimela z Hałcnowa), napisany 28 grudnia 1904 roku. Autor pisze go w czasie postoju w mieście Ufa (gubernia ufimska).