Turystyka krajoznawcza

WROCŁAW / GÓRY STOŁOWE / CZESKIE SKALNE MIASTO –  13-14.06.2015   2 dni

  • Wrocław - AFRYKARIUM, PANORAMA RACŁAWICKA* i OSTRÓW TUMSKI
  • Góry Stołowe - Bazylika i ruchoma szopka w Wambierzycach
  • Czechy - Skalne Miasto i rejs tratwami

Program:

I dzień

  • 5.30 zbiórka i wyjazd
  • 10.00 Wrocław
  • A F R Y K A R I U M na terenie wrocławskiego ogrodu zoologicznego 
  • OSTRÓW TUMSKI - kraina kanałów, wysepek i kościołów, chętni - Panorama Racławicka*
  • 17.00 wyjazd do hotelu w rejonie Gór Stołowych 
  • 19.00 zakwaterowanie i obiadokolacja
  • 21.00 wieczorny grill, spotkanie integracyjne

Zaśpiewała mi ptaszyna gdzieś w kosodrzewinie

Co mi Bóg przeznaczył, pewnie mnie nie minie.

Taka sentencja, a i inne sentencje życiowe, towarzyszyły nam podczas kolejnej hałcnowskiej wyprawy w góry. Tym razem wesoły autokar z hałcnowianami i zaprzyjaźnionymi stypendystami Fundacji Dzieło Tysiąclecia, zmierzał w słowackie Tatry Zachodnie – a celem wyprawy były urocze Rohacke Plesa, czyli stawy w dolinie leżącej u stóp Rohaczy.

  Galeria zdjęć fotomana: KLIKNIJ   Galeria zdjęć ks. Stanisława: KLIKNIJ

Znów o 6 rano, polecając losy wyprawy Najwyższemu i Hałcnowskiej Pani, wycieczka wyruszyła w kierunku Żywca i Korbielowa, by po przekroczeniu granicy udać się w stronę Zuberca. Autokar został zaparkowany na parkingu w Zverovce, a ekipa czerwonym szlakiem raźnym krokiem pomaszerowała w stronę wodospadów i stawków.

26 października o godz. 19:35 ruszamy autokarem w stronę Wilna. Cała grupa składa się z 2 drużyn piłki siatkowej, tj. dziewcząt gimnazjum i chłopców liceum, z trenerem Jerzym Romańskim i opiekunem Renatą Gąsiorek oraz z osób towarzyszących.

To była kolejna niezwykle udana wyprawa w góry.

 Organizacją wyjazdu zajął się jak zwykle, zapalony turysta, ks. Stanisław. Tym razem wybraliśmy się w Pieniny. Był pełen autokar, zabrakło nawet miejsc dla kilku chętnych. Jechali i młodzi, i starzy – wszyscy, którzy czuli się na siłach, by podołać trasie, dość trudnej wysiłkowo i technicznie.

Gdzieś na Adriatyku, oddalona o 35 mil morskich od lądu (ok. 50 km), leży wyspa Vis. Jest bardzo nietypowym miejscem, nawet jak na Chorwację. Przed wiekami nosiła wdzięczną nazwę Issa i Lissa. Jej łagodny klimat i piękne piaszczyste plaże są cechami, które sprawiają, że swoją urodą zachwyci każdego. Ponieważ jej gleba jest niezwykle urodzajna, wspaniale rozwijają się tam winnice, szczególnie w głębi wyspy. Wyspa zaprasza do wypoczynku na pięknych plażach, ale również do zwiedzania historycznych miasteczek, jakim są Vis albo Komiża.