• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
"Dzieje Parafii NNMP w Hałcnowie "
#11
evv1 - akurat Twojego wpisu jako sarkazmu nie odczytałam, rozumiem, że to może razić. Naprawdę było bardzo mało czasu Sad Natomiast w książce jest mnóstwo wiedzy, autor spędził wiele, wiele godzin na dotarciu do dokumentów, zgromadzeniu danych, zdjęć... Wartość tego materiału jest ogromna. Mimo wszystko, miłej lektury i oglądania zdjęć Smile
  Odpowiedz
#12
Evv1- doszukasz się wiedzy mimo literówek...przecież to zrobili amatorzy, po amatorsku i tylko dla chwały. Jeśli zapłaciłaś choć jednego zeta za to, przepłaciłaś, bo z tego co piszesz to mocno wybrakowany produkt. Szkoda, że nie można niczego dobrze zrobić....
  Odpowiedz
#13
No, ja przynajmniej troszkę, troszeczkę współpracowałem - i przy gromadzeniu pewnych danych i troszkę przy korekcie pewnego fragmentu.
A co to znaczy korekta książki doskonale wiem, bo kiedyś to przerabiałem...
Helcenowi zaś powiem, że tylko ten nie robi błędów w książce, kto jej nie pisze.
  Odpowiedz
#14
tsp napisał(a):(...) Helcenowi zaś powiem, że tylko ten nie robi błędów w książce, kto jej nie pisze.
To są prawdy oczywiste. A ten, co koryguje nawet swoją książką jest zwolniony? Można oddać komuś książkę z błędami? Chyba mamy inne standardy...
  Odpowiedz
#15
Chyba mamy standardy i wymagania podobne, jednak z nieco innych pozycji patrzymy.

Niemniej jednak przypomnę helcenowi, że sam wyraziłem zdziwienie. Przyłączam się jednak do gratulacji składanych przez AniSzy.
  Odpowiedz
#16
Ależ ja też, bo książka ponoć ciekawaSmile
  Odpowiedz
#17
No to odetchnąłem.
  Odpowiedz
#18
Nie wiem skąd podejrzenie i chwilowy bezdech:-)
Lepiej by ktoś, kto zna to dzieło, spróbował je wypromować na stronie. Ja się dowiedziałem od pani forumowiczki, że coś takiego, jak ta książka istnieje. Jakby nie napisała o tych literówkach, tobym nie wiedział...
Daje to do myślenia? Nie o moją niewinną i skromną duszę cho, tylko o mechanizm. Czy słowo "promocja" to jakieś tabu tutaj? Czy komuś się wydaje, że wystarczą "kanały kościelne". Nie wszyscy chodzą do tego kościoła, a nawet objawię straszną tajemnicę, że niektórzy do żadnego.
Ale interesować się tematyką książki mogą.....
  Odpowiedz
#19
Masz rację, promocja książki jest raczej żadna...
  Odpowiedz
#20
Tylko dlaczego??? Brak środków, czy chęci? Może kościół powinien zadbać o to. Nie wiem. Na razie największą promocją są literówki....
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości