• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Bieżące pogaduszki na temat działania Rady Miejskiej
#21
(21-06-2017, 06:37 )tsp napisał(a): Helcen, samo przez się, to dzieje się pod krzaczkiem albo za stodołą. W każdej gospodarce to włodarze danej miejscowości powinni o rozwiązywanie takich potrzeb zadbać. Tyle, że nie powinno to aż takiej kasy pochłaniać, jak miało to miejsce u nas.
W Chorwacji dość powszechne jest zamawianie kawy (bardzo dobrej!) w kafejce i korzystanie z ich ustronnego miejsca. Wychodzi taniej, aniżeli zapłata za samą toaletę (publiczną, lub w tej kafejce).  Smile
A tak wygląda to w Brukseli 

[Obrazek: deb4519e000b26a25949f787]
  Odpowiedz
#22
Numer z kawą jest w Chorwacji skuteczny :-)
W Niemczech radzę namierzać hotele (całkowicie darmowe rozwiązanie). Toalety są często w podziemiu zaraz za wejściem. Trzeba tylko wejść pewnym krokiem. W ten sposób zaoszczędziłem już ładnych kilka euro, drzewo przy dworcu niestety nie jest mobilne Smile
W marketach niestety nie jest tak, jak w Polsce - trzeba najczęściej płacić, co łaska czyli ok. 40 centów. Pilnuje tego sroga Helga z tacą lub bramka na kasę.
Wyjątkiem jest Kaufland, na szczęście bardzo liczny w tym kraju.
  Odpowiedz
#23
W Chorwacji przyjemność jest podwójna!  Big Grin
  Odpowiedz
#24
(21-06-2017, 11:44 )tsp napisał(a): W Chorwacji przyjemność jest podwójna!  Big Grin
 Nie wypada być w tym momencie drobiazgowym, ale może być nawet potrójna Huh
  Odpowiedz
#25
Też o tym myślałem, ale dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają  Tongue
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości