• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Interwencje radnego
#11
Otóż w MZD podobno interweniowano, i nic.
Zatem, co zrobić, aby interwencja w MZD była skuteczna?

Co ma do rzeczy to, że jest to wyjazd z prywatnej posesji, jeśli chodzi o ludzkie życie. To lustro byłoby posadowione w pasie drogi.
  Odpowiedz
#12
I racja! Kolejny temat dla ROH czy dla radnego? Chyba wsio rawno, byle coś w tej sprawie ruszyło.
  Odpowiedz
#13
Ani Szy napisał(a):Co ma do rzeczy to, że jest to wyjazd z prywatnej posesji

Otóż ma, w przypadku zjazdu (tzw. indywidualnego) z drogi na teren prywatnej posesji, finansowanie i ustawianie lustra drogowego odbywa się staraniem i na koszt właściciela tej posesji - po uzgodnieniu z zarządem drogi. (Tako rzecze MZD).

Można jeszcze próbować szermować argumentem, że kilka podmiotów gospodarczych prowadzi tam swoją działalność, a więc nie jest to zjazd indywidualny, ale publiczny. Obawiam się jednak, że MZD obstawać będzie przy finansowaniu przedsięwzięcia przez te podmioty...

W takim razie można spróbować argumentu, że podczas przebudowy drogi, realizowanej przez jej zarząd, pogorszono warunki widoczności, stąd to właśnie ten zarząd winien zapewnić ich poprawę.

W każdym razie trzeba dysponować kopią pisma, które podobno zostało skierowane do MZD i ewentualna treścią odpowiedzi.
  Odpowiedz
#14
Dawno nie zaglądałem na forum, a tu nowy dział - świetny pomysł. Pozwolę sobie na ocenę - czyli pierwsze wrażenie po przeczytaniu wszystkich postów w tym dziale.
Po pierwsze, zaczyna się trochę urzędnicze spychalstwo wobec osoby próbującej dowiedzieć czegoś w sprawie zagrożenia bezpieczeństwa.
... napisał(a):Na marginesie - istnieje jeszcze Rada Osiedla Hałcnów...

... napisał(a):Tyle że nie do końca drogi, a zjazdu z drogi do posesji prywatnych...
.
Po drugie, zauważyłem "Uzupełniający" się bałagan:
... napisał(a):W niektórych przypadkach ( np. zapadlisko na Bystrej ) dublujemy się.
... napisał(a):Dublujemy?
A skądże. Uzupełniamy!

Może warto w takim razie, wyjaśnić zakres kompetencji, (o ile takie istnieją) czyli tzw. gestie ROH i radnego by nie:
... napisał(a):nie obciążajcie zanadto radnego.
Po trzecie, jak pisałem na wstępie świetny pomysł. Nie chcę krytykować niczego, rozumie to początki i myślę, że ROH i nowy radny z czasem się "dotrą"... Smile
  Odpowiedz
#15
Domelku - niektóre sprawy "idą" niejako rozpędem - jako rozpoczęte jeszcze w RO i kontynuowane już w innej roli (zapadlisko na Bystrej, tablica informacyjna).

Sprawa podziału kompetencji - to nie tak do końca, ale i tak się dotrze z czasem. Żaden problem tu nie istnieje.

Problem bezpieczeństwa - cóż, nie przeczytałeś mojego posta z godziny 9.55, w którym wyjaśniłem problem lustra w rejonie zjazdu z drogi.
  Odpowiedz
#16
tsp napisał(a):nie przeczytałeś mojego posta z godziny 9.55, w którym wyjaśniłem problem lustra w rejonie zjazdu z drogi.

Cóż, rzeczywiście nie przeczytałem, pisząc posta Ty w międzyczasie zamieściłeś swojego, ale wiem jak to jest z urzędniczym betonem...

tsp napisał(a):Otóż ma, w przypadku zjazdu (tzw. indywidualnego) z drogi na teren prywatnej posesji, finansowanie i ustawianie lustra drogowego odbywa się staraniem i na koszt właściciela tej posesji
Czyli tradycyjna ustawka[Obrazek: boks.gif] z urzędnikami, a jakie są koszty i kto je ponosi w przypadku wypadku? (wyjazd wozów straży, policji, karetek, leczenia szpitalnego, itd) a mowa tylko o lusterku... koszt lustra ok. 235 zł. tyle jest warte dzisiaj ludzkie zdrowie, a nawet życie o które trzeba się przepychać, licytować z urzędami państwowymi... Wiem upraszczam, ale ktoś (człowiek) w końcu te proste sprawy skomplikował... [Obrazek: 0fool.gif]
  Odpowiedz
#17
Taka mała dygresyjka Smile Tak patrząc globalnie, MZD powinien służyć ludziom i ułatwiać im życie, a przynajmniej czynić bezpieczniejszym. Droga nie jest własnością MZD, bo sobie MZD tej drogi nie kupił na własność. A skoro tzw. "państwo" mówi obywatelom, co mają robić na swojej własności, to obywatele też mają prawo mówić, czego oczekują od zarządzania wspólną, czyli państwową własnością. To obywatele tak naprawdę utrzymują tzw. państwo, a ludzie nim zarządzający zostali zatrudnieni czasowo i majątek państwa do nich nie należy, oni maja nim tylko odpowiedzialnie i ekonomicznie zarządzać, a ludziom pomagać w rozwiązywaniu ich problemów. Wtedy wszystkim będzie lżej.
Patrząc szerzej, wszystkie drogi w zasadzie powstały po to, aby prywatnie ludzie mieli dojazd do domów. Żadne państwo nie buduje dróg, które łączyłyby tylko obiekty administracji państwowej. Smile

Co do meritum, popytam, czy mają jakieś pismo Smile
  Odpowiedz
#18
A wracając do obiekcji Domela co do kompetencji ROH i radnego oraz do "docierania się". Z mojego doświadczenia (dwie kadencje w Radzie Miejskiej Bielska-Białej i jedna, jeszcze niepełna, w Radzie Osiedla Hałcnów ) wynika jedna konstatacja: rada osiedla nie może nic bądź prawie nic, a dobry radny może wszystko bądź prawie wszystko. Tak że, Domelu, luz. My się ze sobą przekomarzamy. A siąść i pogadać zawsze można.
Co do lustra- trzeba o nie powalczyć.
  Odpowiedz
#19
DEX54 napisał(a):rada osiedla nie może nic bądź prawie nic, a dobry radny może wszystko bądź prawie wszystko.
I wszystko jasne, o to właśnie chodziło nie chciałem tego pisać...
Więc napisałem:
domel napisał(a):Może warto w takim razie, wyjaśnić zakres kompetencji, (o ile takie istnieją) czyli tzw. gestie ROH i radnego

Ja jestem wyluzowany też się tylko przekomarzam, dowodem tego są użyte emotikony w moim poście Smile. Natomiast wyczuwam lekkie spięcie w Twojej wypowiedzi... Wink

dex54 napisał(a):Co do lustra- trzeba o nie powalczyć.
To już jest normą w tym państwie o wszystko trzeba walczyć [Obrazek: boks.gif] i rozpychać się łokciami... [Obrazek: 0am.gif]
  Odpowiedz
#20
Radbym otrzymać kopię (skan) pisma do MZD i ewentualnej odpowiedzi...
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości